Czy wygląd liczy się w podrywaniu dziewczyn?

Dlaczego poruszenie tego tematu jest tak ważne? Bo wygląd to najczęstsza wymówka w przypadku, gdy podryw się nie udał. Faceci najczęściej zrzucają winę na to, że nie wyglądają jak sławni aktorzy, że nie są umięśnieni lub nie mają super ciuchów. Tak naprawdę najłatwiej jest zrzucić winę na elementy, na które nie mamy wpływu. Wówczas przenosi się odpowiedzialność na kogoś innego, a nie na siebie.

Zauważ, że żyjemy w czasach, w których media 24h na dobę bombardują nas reklamami, w których przystojny facet w dobrych ciuchach i sportowym samochodzie jest otoczony wianuszkiem pięknych kobiet. Jeżeli takie wzorce towarzyszą Ci od dzieciństwa, to jak masz wierzyć w to, że wygląd nie odgrywa najważniejszej roli?

Kwestia nad którą powinieneś się zastanowić, to zadanie sobie pytania dlaczego chcesz wyglądać jak ktoś inny? Oznacza to, że nie akceptujesz tego jaki jesteś aktualnie. Chcesz wyglądać lepiej, czyli aktualnie czujesz się gorzej. Jeżeli chcesz zacząć uwodzić kobiety, zacznij od zmiany swojego wnętrza – tego co myślisz o sobie, jak się postrzegasz, w co wierzysz i jakie masz samopoczucie. Wynikiem tego kobiety same będą chciały Cię poznawać, będziesz na nie działał jak magnez.

Tak naprawdę zawsze znajdzie się ktoś lepiej wyglądający niż Ty, lepiej zbudowany, wyższy czy szczuplejszy. Dopóki nie zaakceptujesz tego jaki jesteś, będziesz ciągle tkwił w tym błędnym kole.

Rzecz jasna nie można twierdzić, że to jak wyglądasz nie ma absolutnego znaczenia. Jeżeli chcesz nauczyć się podrywać dziewczyny, powinieneś się dostosować do istniejących kanonów. Co mam na myśli? Wcale nie musisz wydawać dużej ilości pieniędzy na ciuchy. Wystarczy tylko, że będziesz schludny i czysty, a marka Twoich ubrań nie będzie miała znaczenia. Gdy podchodzisz do dziewczyny i zaczynasz z nią rozmawiać – ona nie ma nawet czasu Cię przeskanować i skupić uwagę na tym jakiej firmy masz bluzkę. To nie ma znaczenia, bo liczy się to jak ona się przy Tobie czuje.

Jeżeli natrafisz na ludzi, którzy będą twierdzili, że bez dobrego samochodu, ciuchów i wyglądu nie możesz mieć kobiet – nie wierz im. Pokazują, że sami wierzą w takie ograniczenia, nie są wolni. A to właśnie wolność jest najpiękniejsza. Nie stoisz godziny przed lustrem zastanawiając się co masz ubrać, bo koniec końców najbardziej liczy się to jak się czujesz. Ja wielokrotnie testowałem różne rodzaje ciuchów. Gdy wychodziłem do klubu w eleganckiej, drogiej i porządnej koszuli – czułem się niekomfortowo, bo wzrok wszystkich tkwił na mnie. Natomiast gdy następnym razem ubrałem zwykłą koszulkę noname, czułem się o niebo lepiej. Tym samym miałem też większe efekty, to naturale.

Nie możesz być w guście wszystkich, nie jesteś 100zł banknotem, którego wszyscy uwielbiają. Jednym będziesz się podobał, a innym nie. Tak samo jest z kobietami – jedne są w Twoim guście, a inne nie. Tak działa natura i biologia.

Wiesz kim jest Brad Pitt? Teoretyczne to męska ikona. Każdy chciałby wyglądać tak jak on. Pewnie jednak nie wiesz, ze zanim stał się sławny – nie radził sobie z kobietami. To samo dotyczy większości innych aktorów czy gwiazd. Pomaga im sława, a nie to jak wyglądają.

Gdy następnym razem będziesz miał myśli, ze chciałbyś wyglądać lepiej – zastanów się czy problem przypadkiem nie leży gdzieś indziej. Wystarczy, że popracujesz nad akceptacją, a zobaczysz ile ograniczeń zniknie Ci z głowy.

Powodzenia!