Najczęstsze błędy w uwodzeniu

Czego się ustrzec podczas poznawania kobiet? Na co uważać i czego nie powinno się robić? Oto najczęściej popełniane błędy przez facetów próbujących podrywać dziewczyny:

1. Faceci są zbyt nachalni

Nachalność jest jednym z największych błędów popełnianych przez facetów. Co gorsza, robi tak prawie każdy. Zazwyczaj jest tak, że albo czują ogromny strach przed zagadaniem do dziewczyny, albo robią to w tak nachalny sposób, że dziewczyna szuka drogi ucieczki.

Pewnie wydaje Ci się, że kobiety lubią wytrwałość. Masz rację, lubią. Ale granica jest bardzo cienka. Kobieta może powiedzieć NIE, ale zrobić to z zalotnym uśmiechem, albo powiedzieć stanowcze i twarde NIE i wówczas lepiej odpuścić. Bo po co robić coś na siłę, na co nie ma ochoty? Na prawdę chcesz dziewczynę, która nie ma najmniejszej ochoty, by Cię poznać?

2. Faceci nie mają wyczucia

Najczęściej brak wyczucia łączy się z nachalnością. Zastanów się dwa razy zanim podejdziesz do dziewczyny, która wybiera pieniądze z bankomatu, idzie z chłopakiem albo jest ciemno, a ona szybko pędzi chodnikiem. To niekoniecznie mogą być najlepsze okazje, by próbować ją poderwać.

Jeżeli widzisz, że dziewczyna jest wkurzona, zirytowana, płacze albo się wścieka – podchodzenie do niej i prawienie jej słodkiego komplementu raczej zaostrzy sytuację niż ją polepszy. Przemyśl to.

3. Za dużo słodkich komplementów

Faceci od zawsze używali komplementów podczas podrywania kobiet. Wydawać by się mogło, że to najlepsze ‘narzędzie”. Zgadza się, umiejętny komplement może zdziałać cuda. Mam jednak na myśli umiejętny komplement, a nie taki na siłę, by tylko coś zyskać w zamian.

Najlepiej, by komplement był bezinteresowny. Najzwyczajniej na świecie chciałeś jej powiedzieć, że świetnie wygląda albo jest dobrze ubrana i wcale nie oczekiwałeś, że w zamian za to coś Ci da (np. numer telefonu). Wówczas takie komplementy działają najlepiej.

Uważaj również, by za dużo nie słodzić, bo dziewczyny średnio to lubią.

4. Nie przechwalaj się

Wielu facetów wierzy w to, że najlepiej jest pochwalić się kobiecie gdzie pracuje, ile zarabia i jakim jeździ samochodem. Prawda jest taka, że jeżeli trafisz na normalną kobietę, która ma wszystko właściwie poukładane w głowie – z miejsca wyczuje, że chcesz ją przekupić i tylko strzelisz sobie w kolano.

Dużo lepiej, aby fakt o Twoim samochodzie czy firmie wyszedł przypadkiem. Wówczas nie pomyśli, że chciałeś ją przekupić, a ona będzie zainteresowana Tobą jako osobą, a nie dobrami jakie posiadasz.

Co prawda żyjemy w czasach, w których jedynym kryterium atrakcyjności są pieniądze, ale jeżeli pokażesz kobietom, że jesteś ponad tym – docenią to.

Rzecz jasna możesz trafiać na takie, którym zależy na znalezieniu faceta z majątkiem. Zadaj sobie jednak pytanie czy aby na pewno takie Cię kręcą.

5. Faceci się podlizują

To największa zmora tych czasów. Faceci na każdym kroku podlizują się kobietom. Tak naprawdę już sam fakt tego, że podszedłeś do niej z gotowym tekstem oznacza, że chciałeś jej się podlizać. Chciałeś ją czymś zainteresować. Jak zastanawiasz się co by jej powiedzieć, by dobrze wypaść, to tak naprawdę się jej podlizujesz.
Gdy kolejnym razem będziesz podrywał dziewczynę, przypomnij sobie punkty, które przeczytałeś w tym artykule i przemyśl czy nie popełniasz któregoś z tych błędów.

Baw się dobrze!

Jakie są najlepsze komplementy dla dziewczyny?

Czy komplementy naprawdę działają? Jak poderwać dziewczynę, wykorzystując do tego komplement? Czy można nauczyć się je mówić i budować?

Komplementy są najczęściej używanym narzędziem przez facetów, którzy chcą uwieść kobietę. Zazwyczaj towarzyszą już od samego początku ‘Hej, chciałem Ci powiedzieć, że masz piękne nogi’.

Problem w tym, że nie każdy komplement zawsze pasuje i nie działa. Dlaczego? Ponieważ większość z nich jest oklepana i powtarzana setki razy. Kobiety znają je na pamięć i gdy kolejny facet mówi im, że mają piękne oczy, odechciewa im się. Każda słyszała to dziesiątki razy i nie wywołują one już takiego samego efektu.

Czy w ogóle dobrze jest mówić kobietom komplementy?

Tak naprawdę nie potrzebujesz ich, by zaintrygować sobą kobietę. Nie oznacza to jednak, że w momencie w którym mówisz jej coś miłego – podlizujesz się lub pokazujesz swoją słabość. Osobiście lubię mówić kobietom komplementy, staram się jednak by nie były oklepane oraz by były w odpowiednim momencie. Co mam na myśli? Unikam tzw. miękkich komplementów na zasadzie: Wiesz co, chciałem Ci powiedzieć, że jesteś cudowna, śliczna, śnię o Tobie i nie mogę się na Ciebie napatrzeć. To jest miękki komplement i momentalnie na takiego wychodzisz faceta.

Jaka zasada jest najważniejsza?

Komplement ma być szczery. Najgorsze jest wymyślić sobie, że następnej napotkanej kobiecie powiem, że ma piękne oczy. Po czym widzisz jakąś, podchodzisz od niej, mówisz jej to, a dopiero później zauważasz, że ma na sobie okulary. Rozumiesz paradoks? Być może brzmi to śmieszne, ale większość sytuacji, w których faceci prawią kobietom komplementy właśnie tak wygląda.

Co więc robić? Niech komplement będzie faktycznie dotyczył kobiety z którą rozmawiasz. Powiedz jej to co naprawdę Cię w niej urzekło, a nie to co ktoś Ci polecił, by powiedzieć.

Co z dawaniem kwiatów dziewczynom?

Wielu twierdzi, że kobietom nie powinno dawać się kwiatów, lecz problem nie leży w kwiatach tylko w motywacji. Jeżeli chcesz jej dać kwiaty po to, by zyskać coś w zamian – faktycznie, próbujesz ją przekupić.

Jeżeli jednak dajesz jej kwiaty, bo nabrałeś na to ochoty, gdy mijaliście kwiaciarnię i postanowiłeś sprawić jej bezinteresownie trochę przyjemności – wówczas jak najbardziej możesz je kupić. Co lepsze, według prawa karmy dostaniesz od wszechświata coś w zamian.

Dlaczego unikalność jest tak ważna?

Zamiast komplementować jej nogi, oczy czy figurę, poszukać czegoś unikalnego, czego na pewno nikt wcześniej nie skomplementował. Powiedz jej, że ma świetną energię, że kapitalnie się porusza, że wygląda bardzo seksownie w [czymś tam] lub ma bardzo magiczne spojrzenie. Gdy usłyszy coś takiego, na pewno zapadnie jej to w pamięć i będzie ciekawa faceta, który jest tak oryginalny i unikalny.

Wiele kobiet nie lubi, gdy komplementuje się ciało. Irytują się, bo mają wrażenie, że faceci postrzegają je tylko jak obiekty seksualne, a nie doceniają ich prawdziwego wnętrza. Pamiętaj o tym, gdy będziesz chciał powiedzieć coś na temat jej urody. Spróbuj skomplementować jej charakter, to jak się zachowała w jakiejś sytuacji, to jak ambitna jest lub jak świetnie sobie z czymś poradziła. Nie dość, że będziesz unikalny, to ona na pewno będzie Ci za to wdzięczna i to doceni.

Jak zagadać do dziewczyny?

Większość facetów twierdzi, że najtrudniejszy etap to początek znajomości. Moment podejścia do rozmowy, rozpoczęcia z nią rozmowy. Później jest już z górki, najgorzej jest zagadać.

W takim razie jak najskuteczniej zagadać do dziewczyny? Czy istnieje jakiś sprawdzony tekst lub sposób, który zawsze działa?

Na początek musisz zdać sobie sprawę z tego, że nie ma tekstów, technik czy strategii, które zawsze działają. Oczywiście mogą być takie, które będą efektywne na konkretny typ kobiet lub w określonych okolicznościach i warunkach. Nie ma jednak uniwersalnych tekstów, które działają w 100% sytuacji.

Po wielu latach podrywania dziewczyn doszedłem do wniosku, że najlepsze teksty na podryw tworzy się pod wpływem chwili. Widzę dziewczynę i spontanicznie przychodzi mi do głowy jak do niej zagadać. Wykorzystuję sytuację, kontekst, to jak się czuje, jak ona się zachowuje, co ma na sobie i co nas otacza. Taka metoda jest dużo prostsza, bo nie musisz niczego zapamiętywać oraz dużo efektywniejsza, bo jest związana z nią lub miejscem, w którym się znajdujecie. Tym samym dziewczyna nie będzie miała poczucia, że jesteś typowym podrywaczem i każdej mówisz to samo.

Jak zagadać do dziewczyny w szkole?

Możesz do niej podejść i zapytać o coś związanego ze szkołą lub lekcjami. Plus jest taki, że możesz zacząć neutralnie i zobaczyć jak potoczy się rozmowa. Na przykład:

Hej, nie wiesz może czy nie ma dzisiaj krótszych lekcji?

Jak zagadać do dziewczyny na uczelni?

Tutaj sprawa jest prosta. Jeżeli macie te same wykłady, możesz do niej podejść i zapytać czy pożyczy Ci notatki, bo trochę Ci umknęło. Jeżeli nie będzie chciała Ci dać, to zapytaj czy ma 5 minut i przejdzie się z Tobą na ksero. Będziesz miał okazję, by bliżej ją poznać.

Jak zagadać do dziewczyny na imprezie?

Jeżeli chcesz zagadać do dziewczyny na dyskotece, możesz zrobić to na kilka sposobów. Jeżeli siedzi w loży, podejdź do niej i zapytaj się dlaczego się nie bawi. Jeżeli natomiast stoi obok parkietu, zapytaj czy to taka nowa moda – stać na imprezie i się nie bawić.

Jak zagadać do dziewczyny w sklepie?

Wbrew pozorom nie jest to takie trudne. Wystarczy zwrócić uwagę na to co kupuje lub co ma w koszyku. Jeżeli na przykład będzie kupowała jogobellę truskawkową, możesz z uśmiechem na twarzy powiedzieć, że brzoskwiniowa jest lepsza. Na pewno się uśmiechnie i prawdopodobnie zapyta dlaczego.

Jak zagadać do dziewczyny na fb?

Nie jestem fanem podrywania dziewczyn przez internet, ale czasem to jedyne wyjście. Najlepiej jeżeli ma otwarty profil, bo wówczas możesz najpierw więcej się o niej dowiedzieć. Zwróć uwagę na to jakie książki przeczytała, w jakich miejscach była lub jak spędza wolny czas. Szukaj czegoś podobnego do siebie, a później napisz jej o tym, że również lubisz to robić lub byłeś w podobnym miejscu. Idealnie jeżeli macie wspólnych znajomych, wówczas możesz napisać jej: Wygląda mi na to, że chyba znamy te same osoby. Skąd znasz XXX ? I już rozmowa się toczy.

Jak zagadać do dziewczyny w autobusie?

Najłatwiej będzie zapytać ją o trasę. Udaj, że nie wiesz gdzie masz swój przystanek i zapytaj ją kiedy masz wysiąść. Gdy już Ci odpowie, możesz albo zapytać ją gdzie jedzie albo powiedzieć, że tak naprawdę żartowałeś – wiesz gdzie jest Twój przystanek, ale spodobała Ci się i postanowiłeś coś na szybko wymyślić. Gwarantuje Ci, że na pewno otrzymasz pozytywną reakcję.

Powodzenia w poznawaniu dziewczyn!

Jak poderwać dziewczynę? Liczy się jakość czy ilość?

Ostatnio popularne są dwa trendy w tzw. zimnym podrywaniu. Czym jest zimny podryw? Jest to próba podrywu na żywo nieznajomej dziewczyny (w sklepie, na ulicy, w klubie itd.), a nie takiej którą znasz od jakiegoś czasu lub jest Twoją przyjaciółką i chciałbyś stworzyć z nią coś więcej.

Jakie to trendy? Pierwszy dotyczy tzw. szybkiego i ilościowego podrywania. Podchodzisz do dziewczyny, rzucasz kilka tekstów, po czym prosisz ją o numer telefonu. Drugi natomiast zakłada dużo dłuższą interakcję (rozmowę) z dziewczyną, traktując ją jako pierwszą randkę.

Jak to wygląda najczęściej? Otóż jak już facet zbierze się w sobie, pokona strach i wszystkie lęki przed podejściem – szuka jakiegoś gotowego tekstu na podryw. Gdy jakiś sobie przypomni, wybiera kobietę, podchodzi do niej i go recytuje. Jeżeli reakcja jest pozytywna, wymienia z nią dwa, trzy zdania i przechodzi do numeru telefonu (zazwyczaj tłumacząc, że mu się śpieszy). Dlaczego robi to tak szybko? Bo wychodzi z założenia, że im dłużej interakcja będzie trwała, to jest większa szansa, że coś zepsuje i dziewczyna straci ochotę na rozmowę i bliższe poznanie go.

Jeżeli uda mu się zdobyć numer, wszystko jest teoretycznie okey. Dlaczego teoretycznie? Bo problem pojawia się, gdy próbuje się z nią skontaktować i umówić na randkę. Najczęściej po takich szybkich podrywach dziewczyna albo nie odpisuje w ogóle albo wymyśla coś, by się nie umówić. Skąd takie zachowanie? Tutaj przydaje się wiedza o tym jak działają emocje. Dała Ci numer pod ich wpływem, ale jak wróci do domu, emocje opadną. Wówczas dojdzie do niej, że tak naprawdę Cię nie zna, że nic o Tobie nie wie, że to wszystko działo się tak szybko – na 100% jesteś podrywaczem, a ona była dziesiątą dziewczyną, do której podszedłeś tego dnia. Uzna, że bezpieczniej będzie nie odzywać się do Ciebie, bo przecież nie ma zielonego pojęcia kim jesteś.

Jak natomiast wygląda podryw według drugiego trendu, którego jestem zwolennikiem? Otóż podchodzisz do dziewczyny, naturalnie zaczynasz (nie recytujesz gotowego tekstu, tylko nawiązujesz do aktualnej sytuacji lub kontekstu) i prowadzisz z nią rozmowę. Nie starasz się uciec, nie chcesz za wszelką cenę skończyć interakcji i się oddalić, tylko sprawdzasz czy ta dziewczyna nadaje na Twoich falach. Czy pasuje do Ciebie, czy masz o czym z nią rozmawiać, jakie ma zainteresowania, co robi w życiu i co ją kręci. Traktujesz to jako pierwszą randkę i wiesz o niej bardzo dużo. Na tej podstawie podejmujesz decyzję czy chcesz wziąć od niej kontakt i czy chcesz spotkać się z nią jeszcze raz, by bliżej ją poznać. Zazwyczaj taka rozmowa trwa około 10 minut. Jeżeli już wymienicie się numerami, szanse na to, ze odbierze i się z Tobą spotka są dużo większe, bo zna Cię bardziej i jest skłonna bardziej Ci zaufać.

Gdy następnym razem poznasz jakąś dziewczynę, nie staraj się wziąć jak najszybciej numeru telefonu i uciec, tylko poznaj ją bliżej, bo dzięki temu zapobiegniesz nieudanej randce lub późniejszym frustracjom, że nie odpisała Ci na smsa.

Have fun,
Orety

Czy wygląd liczy się w podrywaniu dziewczyn?

Dlaczego poruszenie tego tematu jest tak ważne? Bo wygląd to najczęstsza wymówka w przypadku, gdy podryw się nie udał. Faceci najczęściej zrzucają winę na to, że nie wyglądają jak sławni aktorzy, że nie są umięśnieni lub nie mają super ciuchów. Tak naprawdę najłatwiej jest zrzucić winę na elementy, na które nie mamy wpływu. Wówczas przenosi się odpowiedzialność na kogoś innego, a nie na siebie.

Zauważ, że żyjemy w czasach, w których media 24h na dobę bombardują nas reklamami, w których przystojny facet w dobrych ciuchach i sportowym samochodzie jest otoczony wianuszkiem pięknych kobiet. Jeżeli takie wzorce towarzyszą Ci od dzieciństwa, to jak masz wierzyć w to, że wygląd nie odgrywa najważniejszej roli?

Kwestia nad którą powinieneś się zastanowić, to zadanie sobie pytania dlaczego chcesz wyglądać jak ktoś inny? Oznacza to, że nie akceptujesz tego jaki jesteś aktualnie. Chcesz wyglądać lepiej, czyli aktualnie czujesz się gorzej. Jeżeli chcesz zacząć uwodzić kobiety, zacznij od zmiany swojego wnętrza – tego co myślisz o sobie, jak się postrzegasz, w co wierzysz i jakie masz samopoczucie. Wynikiem tego kobiety same będą chciały Cię poznawać, będziesz na nie działał jak magnez.

Tak naprawdę zawsze znajdzie się ktoś lepiej wyglądający niż Ty, lepiej zbudowany, wyższy czy szczuplejszy. Dopóki nie zaakceptujesz tego jaki jesteś, będziesz ciągle tkwił w tym błędnym kole.

Rzecz jasna nie można twierdzić, że to jak wyglądasz nie ma absolutnego znaczenia. Jeżeli chcesz nauczyć się podrywać dziewczyny, powinieneś się dostosować do istniejących kanonów. Co mam na myśli? Wcale nie musisz wydawać dużej ilości pieniędzy na ciuchy. Wystarczy tylko, że będziesz schludny i czysty, a marka Twoich ubrań nie będzie miała znaczenia. Gdy podchodzisz do dziewczyny i zaczynasz z nią rozmawiać – ona nie ma nawet czasu Cię przeskanować i skupić uwagę na tym jakiej firmy masz bluzkę. To nie ma znaczenia, bo liczy się to jak ona się przy Tobie czuje.

Jeżeli natrafisz na ludzi, którzy będą twierdzili, że bez dobrego samochodu, ciuchów i wyglądu nie możesz mieć kobiet – nie wierz im. Pokazują, że sami wierzą w takie ograniczenia, nie są wolni. A to właśnie wolność jest najpiękniejsza. Nie stoisz godziny przed lustrem zastanawiając się co masz ubrać, bo koniec końców najbardziej liczy się to jak się czujesz. Ja wielokrotnie testowałem różne rodzaje ciuchów. Gdy wychodziłem do klubu w eleganckiej, drogiej i porządnej koszuli – czułem się niekomfortowo, bo wzrok wszystkich tkwił na mnie. Natomiast gdy następnym razem ubrałem zwykłą koszulkę noname, czułem się o niebo lepiej. Tym samym miałem też większe efekty, to naturale.

Nie możesz być w guście wszystkich, nie jesteś 100zł banknotem, którego wszyscy uwielbiają. Jednym będziesz się podobał, a innym nie. Tak samo jest z kobietami – jedne są w Twoim guście, a inne nie. Tak działa natura i biologia.

Wiesz kim jest Brad Pitt? Teoretyczne to męska ikona. Każdy chciałby wyglądać tak jak on. Pewnie jednak nie wiesz, ze zanim stał się sławny – nie radził sobie z kobietami. To samo dotyczy większości innych aktorów czy gwiazd. Pomaga im sława, a nie to jak wyglądają.

Gdy następnym razem będziesz miał myśli, ze chciałbyś wyglądać lepiej – zastanów się czy problem przypadkiem nie leży gdzieś indziej. Wystarczy, że popracujesz nad akceptacją, a zobaczysz ile ograniczeń zniknie Ci z głowy.

Powodzenia!